Sportowa rywalizacja: Liverpool FC kontra Manchester United.

Jadąc samochodem, pokonamy trasę z Liverpoolu do Manchesteru lub na odwrót w mniej więcej godzinę. Nic zatem dziwnego, że to właśnie Manchester United jest najzagorzalszym wrogiem kibiców Liverpool FC. Rywalizacja ta trwa praktycznie od powstania obydwu klubów jeszcze w XIX wieku, ale dopiero w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia nabrała prawdziwych rumieńców. Dlaczego drużyny z sąsiadujących ze sobą miast tak bardzo się nie znoszą? Kto wypada lepiej w tej wojnie Liverpool FC czy Manchester United? Czy Liverpool ma jeszcze innych piłkarskich „wrogów”?

Tło historyczne, czyli Liverpool i Manchester w czasach kolonialnych

Jedne z większych brytyjskich miast – Manchester i Liverpool konkurują ze sobą pod względem gospodarczym, kulturalnym i sportowym aż do dzisiaj. Jednak wszystko zaczęło się kilka wieków temu wraz z epoką kolonialną, a następnie rewolucją przemysłową. Można w zasadzie pokusić się o postawienie tezy, że Manchester rozwinął się dzięki Liverpoolowi i jego prężnemu portowi. To właśnie tą drogą morską docierały do Wielkiej Brytanii towary z jej kolonii położonych w rejonie Karaibów oraz Ameryki Północnej. Jednym z najważniejszych importowanych przez Liverpool towarów była bawełna, która w XVIII wieku stała się podstawą angielskiego przemysłu włókienniczego – zlokalizowanego między innymi w odległym od Liverpoolu o trzydzieści kilka mil Manchesterze. Od tego momentu dotąd nikomu bliżej nieznana wieś zaczęła rozwijać się w prężne miasto, które w przyszłości miało pod względem dynamiki tego rozwoju przegonić Liverpool. Dużym ciosem dla portu w Liverpoolu było zakończenie się epoki kolonialnej oraz spadek znaczenia transportu morskiego, poza tym pod koniec XIX wieku ukończona została budowa kanału łączącego Manchester z morzem i pozwalającego statkom z towarem dla lokalnych fabryk w ogóle pomijać port w Liverpoolu. Oznaczało to utratę pracy dla wielu pracowników liverpoolskich doków oraz gorsze wyniki ekonomiczne miasta z tytułu niższych ceł. Ponadto Liverpool odniósł poważne zniszczenia w trakcie II wojny światowej, z których ciężko było się mu podnieść. Ta nieustanna rywalizacja miast oraz wzajemne pretensje znalazły swoje odzwierciedlenie w sporcie, a szczególnie w rozgrywkach piłkarskich (pierwsze spotkanie drużyn odbyło się w 1894 roku), które jak wiemy także z Polski, często u kibiców budzą skrajnie silne emocje.

Lata sześćdziesiąte XX w. – nowożytna rywalizacja Liverpool FC kontra Manchester United, czyli North West Derby

Emocje kibiców obydwu drużyn, nie tylko w Anglii, ale też i na całym świecie, na pewno podgrzał fakt, że to właśnie Manchester United udało się po raz pierwszy wygrać Puchar Europejski. Stało się to w 1968 roku i Manchester został pierwszą angielską drużyną, która tego dokonała. Drużyna Czerwonych Diabłów wygrała wówczas z klubem Benfica Lizbona cztery do jednego. A jednak w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych w pucharach europejskich i w kraju triumfowała drużyna z Liverpoolu, zdobywając 4 trofea europejskie i odnosząc 11 zwycięstw w lidze. W 1984 Liverpoolowi udało się nawet zdobyć potrójną koronę – zwycięstwo w lidze, Puchar Ligii Angielskiej oraz Puchar Europy. Począwszy od lat dziewięćdziesiątych, utrwaliła się natomiast nieznaczna dominacja Manchesteru. Największy sukces Manchester United odniósł w roku 1999, zdobywając Puchar Europy, Puchar Anglii oraz uzyskując pierwsze miejsce w Premier League.  Generalnie jednak obydwie drużyny pretendują do tytułu najlepszej angielskiej drużyny, a wobec tego są nieustannie skazane na wzajemną rywalizację. Co ciekawe kluby w finale rozgrywek po raz pierwszy spotkały się dopiero w 1977 roku, rywalizując o Puchar Anglii, kiedy to triumf odniósł Manchester United. Ciekawostką na pewno jest też fakt, że mecze pomiędzy tymi klubami rozgrywa się z reguły koło południa, aby ograniczyć spożycie alkoholu wśród udających się na mecz kibiców, co mogłoby stwarzać ryzyko zamieszek, które na szczęście mają miejsce coraz rzadziej.

Wszystko czerwone – The Reds i The Red Devils dzisiaj 

Według stanu na połowę października 2011 roku Liverpool i Manchester spotkały się jak dotąd 183 razy. Liverpool FC oraz Manchester United to dwa najbardziej utytułowane angielskie kluby, które razem zdobyły 118 tytułów w tym 58 dla Liverpoolu i o dwa więcej – 60 dla Manchesteru, do którego należy też ostatnie zwycięstwo ligi w sezonie 2010-2011. Jak już wspomnieliśmy, ostatnie lata zdecydowanie należały do Manchesteru, choć obecnie pod przewodem dawnego piłkarza Liverpoolu, Kenny’ego Dalglisha, zespół z Merseyside powoli odzyskuje dawną świetność. Znacznym problemem dla Liverpool Football Club są spore problemy finansowe drużyny oraz znaczne długi. Wprawdzie sytuacja na razie została wyprostowana, nie można wykluczyć, że podobne kłopoty nie pojawią się w przyszłości. Z kolei Manchester pod przewodem Alexa Fergusona ma się obecnie świetnie. W finansowaniu działalności klubu na pewno pomaga też fakt, iż posiada on dostęp do znacznego kapitału dzięki temu, że jest on notowany na londyńskiej giełdzie, a w niedalekiej przyszłości jego akcje będą dostępne również na giełdzie w Singapurze.

Czerwony kontra niebieski, czyli Merseyside Derby – najdłużej trwająca batalia Liverpool Football Club 

Warto jednak wspomnieć, że kibice Liverpool FC nie muszą jechać aż na Old Trafford, aby spotkać swoich „życiowych wrogów”. Mają ich znacznie bliżej u siebie, po drugiej stronie Stanley Park, gdzie znajduje się stadion Evertonu – Goodison Park. Zresztą sportowa rywalizacja pomiędzy dwoma klubami z Liverpoolu trwa od samego początku historii obydwu klubów, która zaczęła się od konfliktu. Początkowo to zespół Everton F.C. (dawniej St Domingo’s) grał na stadionie Anfield. Jednak w 1892 roku doszło do sporu właściciela boiska oraz władz klubu, co zaowocowało przeniesieniem się The Blues na teren dzisiejszego Goodison Park. Na ich miejsce na Anfield zaczął trenować i grać nowo powstały zespół Liverpool Football Club. Wobec takiej sytuacji nie dziwi raczej, że pomiędzy obydwoma drużynami nie ma przyjaźni, a spotkania te cieszą się ogromną popularnością wśród mieszkańców Liverpoolu zainteresowanych rozgrywkami piłkarskimi. Trzeba podkreślić, że liverpoolskie derby to na ogół mecze dość dramatyczne, gdzie nie tyle liczy się technika piłkarska, ile siła fizyczna i umiejętność unikania wzroku sędziego. Ostatnie spotkanie w październiku 2011 przyniosło zwycięstwo Liverpoolowi (0-2), natomiast kolejne planowane jest na 25 lutego 2012 roku na Anfield. Szczęśliwie wśród fanów obydwu drużyn rzadko dochodzi do regularnych bitew, a Liverpool może cieszyć się mianem angielskiej stolicy futbolu, gdyż jej dwie drużyny razem wzięte szczycą się największą ilością zdobytych tytułów, choć to Liverpool FC jest zdecydowanym liderem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ